Puszyste Białkowe Chmurki z Air Fryera

Łączny czas: 25 minut Poziom: Początkujący
Lekkie jak chmurka, niskokaloryczne i wysokobiałkowe słodkości zaledwie z 3 składników. Idealne na szybki deser lub słodką przekąskę z airfryera.
pinit
pinit
0 Dodaj do ulubionych
pyszne

Puszyste Białkowe Chmurki z Air Fryera

Poziom: Początkujący Czas Przygotowania 10 minut Czas Gotowania 15 minut Łączny czas 25 minut
Temp. Gotowania: 160  C

Opis

Puszyste Białkowe Chmurki z Air Fryera to idealna propozycja dla osób szukających lekkiego deseru bez zbędnych kalorii. Dzięki ubitym na sztywno białkom chmurki są niezwykle delikatne, miękkie w środku i lekko zarumienione na zewnątrz. Przygotowanie jest banalnie proste i nie wymaga piekarnika – wystarczy frytownica beztłuszczowa oraz kilka minut pracy mikserem.
To doskonały wybór dla osób dbających o linię, sportowców oraz wszystkich, którzy mają ochotę na coś słodkiego bez wyrzutów sumienia. Chmurki świetnie smakują same, ale możesz je podać także z owocami, jogurtem, miodem lub cynamonem. Ten przepis to maksimum objętości przy minimalnej liczbie kalorii.

Składniki

Instrukcja

  1. Do czystej i suchej miski wlej białka jaj, dodaj ekstrakt waniliowy oraz słodzik, jeśli go używasz.
  2. Ubijaj mikserem ręcznym na wysokich obrotach, aż powstanie bardzo sztywna, gęsta piana – im lepiej ubita, tym bardziej puszyste będą chmurki.
  3. Za pomocą łyżki nałóż równe porcje piany lub przełóż ją do małych foremek wyłożonych papierem do pieczenia.
  4. Umieść chmurki w koszu airfryera.
  5. Piecz w temperaturze 160°C przez 10–15 minut, aż lekko się zarumienią i będą stabilne.
  6. Podawaj od razu na ciepło lub po lekkim przestudzeniu – solo albo z ulubionymi dodatkami.
Słowa Kluczowe: airfryer, frytownica beztłuszczowa, białka jaj, deser fit, deser białkowy, niskokaloryczne słodycze, szybki deser, chmurki białkowe
Karta Przepisów zasilana przez WP Delicious
Mama

Kucharka z pasji i zamiłowania, która od lat tworzy smaki pełne miłości i wspomnień. Moja przygoda z gotowaniem zaczęła się dawno temu, kiedy jako mała dziewczynka podglądałam moją mamę i babcię przy pracy w kuchni. To właśnie wtedy nauczyłam się, że najlepsze potrawy powstają z sercem i odrobiną fantazji.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *