Łosoś z airfryera – szybki, soczysty i idealny po pracy

Łączny czas: 20 minut Poziom: Początkujący
Ekspresowy łosoś z airfryera, który wychodzi jednocześnie delikatny w środku i lekko przyrumieniony z wierzchu. Idealny pomysł na pyszny i zdrowy obiad po pracy.
Łosoś airfryer pinit
Łosoś airfryer pinit
0 Dodaj do ulubionych

Łosoś z airfryera – szybki, soczysty i idealny po pracy

Poziom: Początkujący Czas Przygotowania 5 minut Czas Gotowania 15 minut Łączny czas 20 minut
Temp. Gotowania: 180  C
Sezon: Nadaje się przez cały rok

Opis

Ten przepis na łososia z airfryera to prawdziwy hit dla zapracowanych – minimalny wkład pracy, maksimum smaku. Ryba jest soczysta, miękka i pełna aromatu cytryny, soli oraz pieprzu, a cienkie plasterki masła dodane pod koniec pieczenia tworzą delikatnie rumianą, pachnącą warstwę. Łosoś osiąga idealną temperaturę wewnętrzną i pozostaje niezwykle kremowy w środku. Podany z kaszą kuskus w sosie śmietanowo-szpinakowym oraz świeżą surówką z białej kapusty tworzy pełnowartościowy, domowy obiad, który zachwyci każdego miłośnika prostych, ale perfekcyjnych dań.

Składniki

Instrukcja

  1. Kawałki łososia delikatnie oprósz solą oraz pieprzem.
  2. Skrop rybę sokiem z cytryny.
  3. Przełóż przygotowane kawałki łososia do kosza airfryera.
  4. Piecz przez 10 minut w temperaturze 180°C.
  5. Po upływie 10 minut otwórz airfryer i na każdy kawałek połóż cienki plasterek masła.
  6. Kontynuuj pieczenie przez kolejne 5 minut w tej samej temperaturze.
  7. Po zakończeniu pieczenia łosoś powinien osiągnąć temperaturę wewnętrzną ok. 59°C.
  8. Podawaj od razu – świetnie smakuje z kaszą kuskus i sosem śmietanowo-szpinakowym oraz świeżą surówką.
Słowa Kluczowe: łosoś z airfryera, szybki obiad, ryba na szybko, soczysty łosoś, zdrowy obiad, airfryer przepisy, łosoś z masłem, łosoś cytrynowy
Karta Przepisów zasilana przez WP Delicious
Mama

Kucharka z pasji i zamiłowania, która od lat tworzy smaki pełne miłości i wspomnień. Moja przygoda z gotowaniem zaczęła się dawno temu, kiedy jako mała dziewczynka podglądałam moją mamę i babcię przy pracy w kuchni. To właśnie wtedy nauczyłam się, że najlepsze potrawy powstają z sercem i odrobiną fantazji.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *