Frytki z zielonej fasolki to doskonała przekąska, która z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom zdrowego jedzenia. Przygotowane w air fryerze, są chrupiące i aromatyczne, a jednocześnie dużo lżejsze niż klasyczne frytki ziemniaczane. To świetna propozycja na małą przekąskę w ciągu dnia, jako dodatek do obiadu lub jako element imprezowej przystawki. Zaletą tego dania jest możliwość modyfikacji składników tak, aby były bardziej dostosowane do indywidualnych potrzeb dietetycznych. Dodatkowo, proces ich przygotowania jest szybki i nie wymaga dużego nakładu czasu ani wysiłku, co czyni je idealnym wyborem dla zapracowanych osób. Nie tylko świadczą o naszej kreatywności w kuchni, ale także są zdrową propozycją na każdym stole.
Składniki
0.3kg świeża zielona fasolka (przycięta i opłukana)
0.03kg mąka (do obtoczenia)
1szt. jajko (roztrzepane)
0.05kg bułka tarta (do panierowania)
0.05kg starty Parmesan (plus dodatkowo do dekoracji)
1łyżeczka czosnek w proszku
1łyżeczka cebula w proszku
0kg czarny pieprz (opcjonalnie)
Instrukcje
1
Fasolkę pokrój na równe kawałki i nie osuszaj po opłukaniu, aby mąka lepiej się trzymała.
2
Obficie posyp fasolkę mąką, a następnie równomiernie wymieszaj, aby każdy kawałek był pokryty.
3
W osobnej misce roztrzep jajko.
4
W kolejnej misce wymieszaj bułkę tartą, starty ser Parmesan, czosnek w proszku oraz cebulę w proszku, a opcjonalnie dodaj czarny pieprz.
5
Każdy kawałek fasolki obłóż najpierw w jajku, a następnie w mieszance bułki tartej.
6
Spryskaj koszyk air fryera niewielką ilością oleju, a następnie ułóż frytki w jednej warstwie.
7
Ponownie spryskaj frytki olejem i piecz w nagrzanym air fryerze przez 5 minut w temperaturze 200°C.
8
Delikatnie obróć frytki i piecz kolejne 2-3 minuty, aż uzyskają złoty kolor. Podawaj z ulubionym sosem.
Słowa Kluczowe:
frytki z zielonej fasolki, zdrowa przekąska, air fryer przepisy, przekąski na imprezę, fit frytki
Mama
Kucharka z pasji i zamiłowania, która od lat tworzy smaki pełne miłości i wspomnień. Moja przygoda z gotowaniem zaczęła się dawno temu, kiedy jako mała dziewczynka podglądałam moją mamę i babcię przy pracy w kuchni. To właśnie wtedy nauczyłam się, że najlepsze potrawy powstają z sercem i odrobiną fantazji.